Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

     
    Każda z nas pewnie udziela sie na różnych forach, grupach na fb czy instagramie. Każda z nas udostępnia zdjęcia swojego dziecka na publicznych forach, pokazuje jego poczynania i czasem potrzebuje lub udziela pomocy. Powinnyśmy się wspierać, bo każda z nas chce dobra dla dziecka lub wspomóc mamy, bo macierzyństwo nie jest łatwe. 
    Opisze wam swój przykład. Jestem w jednej z grup na fb poświęconej dla mam. Odkąd tam jestem, widziałam jak mamy linczowały inne mamy za ich poczynania. Plotkowały na temat innych kobiet z innych grup i były strasznie wścibskie. Większość z mam jest tam tak przemiłych i uroczych, ale te co najczęściej się udzielają, to praktycznie są lepsze od lekarzy, psychologów, a niektóre lepsze od samych siebie. Robią z siebie idealne mamuśki, które wiedzą najlepiej co i jak. W końcu nie wytrzymałam i napisałam, parę słów o ich zachowaniu, żeby nie zapomniały po co jest ta grupa, bo NIKT NIE JEST IDEALNY.  Uderz w stół a nożyce się odezwą. Każda pisała pod postem, ze nie wie o co chodzi, niczego takiego nie zauważyły itp. Post został usunięty, myślę zabolało. Los chyba chciał jednak inaczej, pokazał ponownie jakie kobiety tam są. Znalazłam wzmiankę o mnie i o tym poście co wystawiłam. Napisałam to co wyżej i, że przesadzają i żeby wyluzowały. Wiecie co usłyszałam? Że to ja przesadzam, one czegoś takiego tu nie widzą, że to ja nie mam szacunku, obraziłam wszystkie mamy na tej grupie (to akurat było na prawdę zabawne, wspomniałam, ze niektóre tylko mają takie zachowanie). Wyraziłam swoje zdanie, chyba nikt nie miał odwag tego zrobić wcześniej i właśnie się spotkałam z tym o czym napisałam.
    Widziałam nie raz jak mamy pisały, że podawały już dziecku gdy miało 4 miesiące i zostały zlinczowane, że trzeba od 6, a za jakiś czas te same kobiety co podawały w 4m, robiły z siebie wielkie damy i pisały, że trzeba w 6, że krzywdzi swoje dziecko, że jest nieodpowiedzialna (naprawdę).
    Nie mówię, że ja jestem święta. Jeżeli widzę, ze podaje się coś dziecku w wieku 2 miesięcy lub już trzyma się go w pozycji siedzącej i podpiera poduszkami ( O ZGROZO!) to powiem swoje zdanie, jednak bez nerwów i kulturalnie. W takich sprawach trzeba, wręcz się powinno reagować bo tu chodzi o dobra dziecka.
    JEDZIEMY NA TYM SAMYM WÓZKU, POWINNYŚMY SIĘ WSPIERAĆ.
    Tak na podsumowanie. Internet to potężna moc, można być kim się chce. Ciekawe jak jest w rzeczywistości?

1 komentarz:

  1. Super napisane,a opis idealny!. Brak mi słów czasem do innych kobiet. Nic nie pokazują swoją osobą no chyba, że to jakie są chamskie.

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon